Home  >  SPACE GAMES  >  SPACE GAMES

 

 

 

 

 

Nim się obejrzeliśmy, nadszedł kolejny zimowy sezon, a wraz z nim nowe trendy w modzie snowboardowej. Może dziewczynom przychodzi to łatwiej, a facetom trudniej, ale przyznajmy, że każdy z nas dokłada starań, by na stoku prezentować się jak najlepiej. Nie każdy jednak pasjonuje się wyszukiwaniem informacji o tym, co jest obecnie na topie, a co passé (tak na marginesie, określenie „passé” jest już też passé). Tak więc przed Wami podsumowanie tegorocznych modowych inspiracji, wzorów, krojów i kolorów w telegraficznym skrócie.

 

 

 

 

W jakim kierunku poszli projektanci? Pomysłów szukali na pewno w kolorowych i szalonych latach 80-tych i 90-tych. Jako przykład wymienić można m.in. linię Electric Liberation marki O’Neill, zainspirowaną techno festiwalem „The burning Man”, odbywającym się w Nevadzie, starymi grami komputerowymi, czy nieco kontrowersyjnym stylem punk rock. Z kolei DC proponuje estetykę, którą określa jako „street tech”. Są to dosyć proste, wyraźne kroje w połączeniu z ostrym zestawieniem kolorów zaczerpniętych z kostki Rubika, czyli żółcieniami, pomarańczem, błękitami, trawiastą zielenią, bielą, czernią, czerwienią.

 

A skoro o czerwieni mowa – również w tym roku widać silny wpływ mody miejskiej, lansowanej na wybiegach na modę snowboardową. W ślad za jednym z czołowych projektantów prêt à porter, Alexandrem McQueenem, który w kolekcji jesień/zima 2009/2010 w przewadze pokazuje kolor czerwony, poszły wszystkie ubraniowe marki snowboardowe. Tak więc czerwienie na stokach wracają do łask. Oprócz kolorów, coraz więcej kurtek i spodni na deskę stylizowanych jest na ubiór miejski. W kolekcjach można wybierać kurtki z asymetrycznymi zamkami (FourSquare) lub bufkami i fantazyjnymi marszczeniami (Roxy), czy spodnie – od tradycyjnego, luźnego kroju baggy, po regular, slim fit (dopasowane do ciała), a nawet skinny fit (wręcz obcisłe, np. techniczne legginsy z doszywaną mini spódniczką Special Blend).

 

Coraz bardziej zaznacza się też Eko Trend (Planet Earth, Burton, Quiksilver). Więcej na ten temat znajdziecie w artykule „Ekoledzy, czyli snowboard na zielono”. Dodam tylko, że jest to na pewno krok we właściwym kierunku.

 

Jasne, mocne barwy zdominowały rynek. Stylizacje na lata 80-te, 90-te, punk rock, street tech, gry komputerowe w czasach, gdy ATARI był szczytem domowej technologii – to wszystko postanowiliśmy zebrać w jedną calość.

 

Zapraszamy do wnikliwego obejrzenia naszej sesji zdjęciowej zatytułowanej SPACE GAMES. Mamy nadzieję, że zainspiruje Was do wybrania tego, w co się ubrać na deskę w tym sezonie. Możemy mieć pewność, że tegoroczna zima będzie kolorowa. Byle tylko nie zabrakło śniegu!

 

Iza / PKS TEAM STYLIST